jesteś w dziale: grupa PSIAKOŚĆ

 
     
 

menu

.:

grupa PSIAKOŚĆ

.:

kronika naszych akcji

.:

napisali o nas

.:

podziękowania

 

poradniki

.:

sterylizacja

.:

dla Adoptujących

.:

opieka nad kotem

.:

opieka nad psem

 


ostatnia aktualizacja:

czwartek
01 lipca 2004

 

Na początku lipca 2001 roku zwierzęta bezdomne zyskały nowych sprzymierzeńców – Wolontariuszy Psiakość. Jesteśmy grupą nieformalną, nie związaną z żadną organizacją chociaż z wieloma współpracujemy. Taką przyjazną nam organizacją jest Fundacja ARKA, Fundacja CANIS, Schronisko na Paluchu czy Schronisko w Milanówku.

Dzięki założonej przez FISH liście dyskusyjnej Psiakość ludzie z całej Polski i nie tylko mogli podyskutować o problemach bezdomnych, niekochanych zwierzaków. I jak to zazwyczaj bywa, dyskusja nam nie wystarczyła.

Uczestniczka listy dała rozpaczliwy apel: „pomóżcie, na Paluchu jest zagłodzony, umierający doberman Toluś, przy którym trzeba dyżurować w godzinach wieczornych, ponieważ opiekunowie w schronisku są tylko do 16.00, a dyżurujący pracownicy nie dadzą fizycznie rady”. Zebrała się więc grupka zapaleńców. Jeździliśmy do Tolusia codziennie, dawaliśmy jeść, pić, wyprowadzaliśmy na spacer, masowaliśmy, przytulaliśmy i ze smutkiem patrzyliśmy jak powoli gaśnie.

Toluś umarł. Ale my już wiedzieliśmy że na Paluchu jest jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia. Każdy z nas wypatrzył sobie coś co najbardziej go zainteresowało. Codziennie na liście Psiakość wrzało jak w tyglu, bo każdy miał pomysły i chciał je przedyskutować. Odbyło się spotkanie, podzieliliśmy się na sekcje, wybraliśmy koordynatorów.

W miarę jak poznawaliśmy paluchowe zwierzaki i paluchowych ludzi, doszliśmy do wniosku, że z całą pewnością możemy efektywnie skupić się na adopcjach. Widzieliśmy bowiem ludzi, którzy przyjeżdżali do schroniska i gubili się w rzędach klatek i tysiącu zwierząt. Widzieliśmy jak wychodzą bez wymarzonego przyjaciela, a przecież każdy z tych ludzi to szansa na dom zamiast klatki!!!

Dlatego zorganizowaliśmy dwie akcje, których głównym zadaniem było pomóc Gościom Schroniska znaleźć i zaadoptować zwierzaka.

Nasza następna akcja, była już inaczej sprofilowana. Chcieliśmy zebrać pieniądze na ciepłe budy dla psów w schroniskach Warszawy. Udało się! Pieniądze zostały przeznaczone na budy ale także na szczepionki dla kotów w azylach warszawskich.

Na podobny cel przeznaczyliśmy pieniądze zdobyte dzięki internetowej aukcji gadżetów podarowanych nam przed polskie gwiazdy estrady.

To my:

 

 

 
     
 

© 2001, prawa autorskie zastrzeżone
wykorzystanie materiałów zawartych w serwisie możliwe wyłącznie za zgodą Webmastera