 |
PO PIERWSZE: NIGDY NIE KARZ KOTA
Bicie kota czy wtykanie jego nosa w „dowód
przestępstwa" jedynie zestresują go i nasilą niepożądane
zachowanie. Zasikane łóżko jest nieprzyjemne, ale zdarzają się
gorsze nieszczęścia... Najważniejszą rzeczą
jest skupienie się na wykryciu przyczyny problemu.
MOŻLIWE PRZYCZYNY
-
Młody wiek / brak nawyku korzystania
z kuwety
Jeśli kot jest mały, być może jeszcze nie umie
korzystać z kuwety, zwłaszcza jeśli wcześnie stracił matkę.
Jest to też najczęstsza przyczyna posikiwania wśród kociąt
przygarnianych z piwnic. Nigdy nie uczone korzystania z kuwety, nie widzą
rozróżnienia pomiędzy jej wyściółką a np. miękką kołdrą czy
kocem. W ferworze zabawy "trzymają" siusiu do końca, a gdy
już dłużej nie mogą, po prostu przykucają gdziekolwiek
bądź... Jeśli zdarza się tylko posikiwanie, a "grubsza
sprawa"
regularnie ląduje w kuwecie, to prawdopodobnie źródło
problemu leży właśnie w braku odpowiednich nawyków.
Najlepiej wtedy ograniczyć kotkowi przestrzeń życiową do
jednego pomieszczenia, tak by zawsze miał do kuwety blisko. I
usunąć lub zabezpieczyć wszystkie inne rzeczy mogące
stanowić dla niej "konkurencję". Niech wyrobi sobie nawyk,
że wszystkie potrzeby fizjologiczne powinien załatwiać
wyłącznie w kuwetce. Kociaczek zupełnie malutki powinien
mieć zapewnioną specjalną kuwetę o niskich brzegach, gdyż
do "pełnowymiarowej" zwyczajnie nie będzie umiał się
dostać.
W każdym przypadku, kiedy tylko futrzak zacznie się
przymierzać do załatwiania poza kuwetą złap go natychmiast
i szybciutko przenieś do kuwety. Gdy załatwi się do niej -
pogłaszcz i pochwal. Jeśli zdarzy się "wpadka" nie bij,
tylko włóż do kuwety trochę odchodów lub papieru
zamoczonego w siuśkach, żeby zapachem wskazać maluchowi,
gdzie powinien chodzić za potrzebą.
-
Niewłaściwy żwirek.
Koty często nie lubią zapachowych piasków, niektóre nie
znoszą także żwirków produkowanych na bazie odpadów
drewnianych. Za to zwykle lubiane są żwirki zbrylające, o
drobnej konsystencji, które nie kłują kota w łapki i nie
"rozmazują" się po nasiusianiu. Kuweta bez piasku (z
podwójnym dnem) może być przyczyną strajku, jeśli kot lubi
sobie pokopać.
-
Brudna kuweta.
Kot mają znacznie wrażliwszy węch niż my - ludzie. To co Ty uważasz za
czyste, dla kota może być już brudne. Niedostatecznie
wyczyszczoną kuwetę potraktuje analogicznie jak Ty
potraktowałbyś niechlujną publiczną toaletę - ominie ją
szerokim łukiem. Niektóre koty są takimi
czyściochami, ze po prostu potrzebują dwóch kuwet - jednej
na siusiu i drugiej na grubsze sprawy.
Z drugiej strony - przyczyną awersji do kuwety może być także
jej niedokładne
wypłukanie po starannym myciu i pozostały na niej zapach
detergentu użytego do czyszczenia.
-
Problem medyczny, taki jak np.
choroba nerek, zapalenie pęcherza moczowego, biegunka,
zaparcie itp. Kot odczuwa wówczas ból podczas korzystania z
kuwety i może sobie skojarzyć to miejsce z nieprzyjemnymi
doznaniami. Naturalną koleją rzeczy zaczyna go więc unikać.
Zaobserwuj dyskretnie, czy nie napina się z wysiłkiem
podczas oddawania moczu lub wypróżniania, albo czy nie
odwiedza często kuwety nic w niej nie zostawiając...
-
Znaczenie terytorium.
W ramach zachowań seksualnych dojrzałych kotów obu płci
mieści się oznaczanie moczem swego terytorium. Wbrew
powszechnej opinii postępują tak nie tylko kocury, ale również
i kotki podczas rui. Jest to
zachowanie bardzo charakterystyczne - kot zbliża się do
wybranego miejsca (ściana, mebel) tyłem i spryskuje je
moczem. Panie kotki często potem przykucają i opróżniają
pęcherz do końca, niestety:-( Jedynym rozwiązaniem będzie
prawdopodobnie kastracja.
-
Złe usytuowanie kuwety.
Jeśli kot jest ciągle niepokojony podczas prób
skorzystania z niej, w końcu się zniechęci. Kuweta powinna
stać w zacisznym miejscu, do którego kot ma zawsze dostęp.
Nie powinna także stać blisko misek, kot z natury nie
załatwia się w bezpośredniej bliskości swego jedzenia.
-
Kot jest zestresowany.
Czy nie przeprowadzałeś się? Czy nikt nie przybył albo
nie ubył w domu - człowiek albo zwierzę? Czy nie kupiłeś
nowego mebla, nie wyrzuciłeś ukochanego kociego kocyka? Czy
poświęcasz kotu dostatecznie dużo uwagi i czułości każdego
dnia? Pamiętaj, że kot potrzebuje kontaktu z człowiekiem
równie mocno jak pies, choć okazuje to w inny sposób.
Codzienna wspólna zabawa powinna być stałym zwyczajem.
Praktycznie każda zmiana w kocim trybie życia i
przyzwyczajeniach może spowodować "oprotestowanie" kuwety.
Określ też, czy kot permanentnie unika kuwety,
czy tylko od czasu do czasu zdarza mu się wypadek poza nią. W
pierwszym przypadku jest to pewnie wina kuwety (żwirek,
lokalizacja). W drugim - przyczyna zwykle tkwi w kocie (brak
wyrobionych nawyków, choroba, stres).
CO ROBIĆ I JAK ZAPOBIEGAĆ KŁOPOTOM?
-
Przede wszystkim usunąć koci zapach z
zanieczyszczonych miejsc, gdyż inaczej kot będzie do nich
wracał, traktując je jako swoją nowa toaletę. Dostępne są
środki enzymatyczne (np. Natudor), które rozkładają zapach
moczu. Jeśli nigdzie nie możesz takiego środka kupić, to
wypróbuj następującą mieszankę:
Zmieszać 4 szkl. wody
utlenionej,, 1/4 szkl. sody oczyszczonej i 1/4 szkl. płynu
do
naczyń. Zużyć zaraz po zmieszaniu.
Ubrania wypierz, kołdrę czy koc oddaj do pralni
chemicznej. Jeśli kot brudzi w jedno upatrzone miejsce
możesz spróbować użyć specjalnego odstraszacza, byle nie za
wiele, bo zapach rozejdzie się po całym domu i kot będzie
się bał wejść gdziekolwiek. Łagodniejszą metodą jest
oblanie takiego miejsca cytrynowym lub pomarańczowym
aromatem do ciasta - wiele kotów nie znosi zapachu
cytrusów.
-
Nigdy nie czyść zasiusianych miejsc
środkami na bazie amoniaku - zapach amoniaku po pewnym
czasie zaczyna bardzo przypominać woń moczu, więc kot tym
chętniej będzie tam sikał...
-
Zakryj problematyczne miejsce folią -
kot nie lubi moczyć łapek i poszuka miejsca lepiej
wchłaniającego mocz. Twoim zadaniem jest sprawić, aby
najbardziej spodobała mu się kuweta :-) Zanoś go tam za
każdym razem, gdy zauważysz, że niespokojnie się kręci i
zamierza się załatwić.
-
Postaw drugą kuwetę w upatrzonym przez
kota miejscu. Stopniowo przesuwaj ją w miejsce pożądanej,
docelowej lokalizacji.
-
Rozwiązanie alternatywne: w
zanieczyszczanym miejscu postaw miskę z jedzeniem - koty
starają nie brudzić w pobliżu jedzenia.
-
Możesz tymczasowo ograniczyć kotu
dostępne terytorium, np. zamknąć go z całym
"oprzyrządowaniem" w jednym pokoju. Gdy kuweta będzie
zawsze blisko prędzej nauczy się chodzić do niej za każdą
potrzebą. Dopiero kiedy kuweta będzie w 100% opanowana,
przywracaj mu stopniowo prawo poruszania się po reszcie
domu.
-
Nie stresuj kota, nie bij i nie krzycz.
Pamiętaj, że on nie robi tego ze złośliwości. Jeśli stresu
nie można uniknąć (np. rodzina się przeprowadza) zawczasu
pomyśl o zapewnieniu kotu maksimum spokoju. Może krewni lub
przyjaciele zaopiekują się kotem przez kilka najbardziej
niespokojnych dni? Daj im oprócz kocich zabawek jakąś
własną rzecz (koszulkę, sweter, kocyk), przesiąkniętą
zapachem Twoim i starego domu. Potem stopniowo oswajaj go z
nową sytuacją.
[powrót] |
 |