jesteś w dziale: Sterylizacja

 
     
 

menu

.:

aktualności

.:

grupa PSIAKOŚĆ

.:

kronika naszych akcji

.:

napisali o nas

.:

podziękowania

 

poradniki

.:

sterylizacja

.:

dla Adoptujących

.:

opieka nad kotem

.:

opieka nad psem

 


ostatnia aktualizacja:

czwartek
01 lipca 2004


Kiedy jest właściwy czas na sterylizację zwierzaka?

Są różne poglądy na to, kiedy należy przeprowadzać zabieg sterylizacji. Prowadzone w krajach zachodnich badania wskazują, że w większości przypadków jest to zabieg bezpieczny i nie powodujący komplikacji nawet w przypadku poddawania mu bardzo młodych zwierząt. W schroniskach w USA z powodzeniem dokonuje się sterylizacji już kilkumiesięcznych kociąt.

Zdarza się czasem, że wykastrowane w zbyt młodym wieku samce nie osiągają typowo samczego pokroju ciała (masywne ciało, gruby kark...). Są drobniejsze  i budową przypominają raczej samice. Natomiast wykastrowane i niewykastrowane samice zewnętrznie zupełnie się nie różnią między sobą.

Zatem jeśli istnieje ryzyko, że tuż po osiągnięciu dojrzałości płciowej zwierzę może mieć niepożądane potomstwo (tak jest np. w przypadku kotów wolno żyjących), wówczas można je bez obaw wykastrować już w wieku kilku miesięcy.

Natomiast jeśli istnieje taka możliwość, to  warto zaczekać aż zwierzak osiągnie dojrzałość płciową i dostatecznie rozwinie się fizycznie.

U samicy oznaką dojrzałości jest wystąpienie pierwszej rui/cieczki. Należy przeczekać ruję, pilnując by nie doszło do kontaktu z samcem, a po ustąpieniu umówić się na zabieg. Przeprowadzanie kastracji podczas rui jest możliwe technicznie, lecz niewskazane z powodu silniejszego w tym czasie ukrwienia narządów rozrodczych i związaną z tym większą utratą krwi podczas ewentualnej operacji.

Jeśli samicy nie udało się upilnować, a właściciel nie jest w stanie odchować potomstwa swojej pupilki, możliwe jest przeprowadzenie zabiegu usunięcia jajników i macicy również podczas trwania wczesnej fazy ciąży. Jest to rodzaj aborcji, gdyż usuwa się macicę wraz z rozwijającymi się w niej płodami (są one wówczas jeszcze bardzo małe, nieforemne i niezdolne do samodzielnego życia). Jednak mimo wszystko jest to zabieg znacznie bardziej humanitarny niż późniejsze uśpienie ślepego miotu, lub co gorsza utopienie albo porzucenie kociąt czy szczeniąt!

Należy jednak pamiętać, że zabieg u ciężarnej samicy wiąże się z większym ryzykiem. Rana pooperacyjna jest większa, przez co okres rekonwalescencji jest dłuższy. Co oczywiste, wyższe są również koszty zabiegu. Dlatego jeśli właściciel nie jest pewien, że skutecznie upilnuje sukę czy kotkę, lepiej dokonać sterylizacji przed pierwsza rują.

Jeśli zabieg nie został przeprowadzony w młodości, to nic nie stoi na przeszkodzie aby wykastrować również starsze zwierzę - o ile tylko jest ono na tyle zdrowe, by narkoza nie stanowiła dla niego zbyt dużego ryzyka.
 


 
     
 

© 2001, prawa autorskie zastrzeżone
wykorzystanie materiałów zawartych w serwisie możliwe wyłącznie za zgodą Webmastera